PRZYJAŹŃ POLSKO-ROSYJSKA     ПОЛЬСКО-РОССИЙСКАЯ ДРУЖБА

Kategorie sekcji

POLSKA [58]
POLSKA
ROSJA [10]
ROSJA
ŚWIAT [48]
ŚWIAT
HISTORIA [8]
HISTORIA

Statystyki


Ogółem online: 14
Gości: 14
Użytkowników: 0
Flag Counter



    poprzez system PayPal:
  przekaż darowiznę

      
                               
Główna » 2014 » Lipiec » 14 » Juncker przeciwny utworzeniu "Stanów Zjednoczonych Europy". Ważna oferta dla Wielkiej Brytanii
06:03
Juncker przeciwny utworzeniu "Stanów Zjednoczonych Europy". Ważna oferta dla Wielkiej Brytanii

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/juncker-przeciwny-utworzeniu-stanow-zjednoczonych-europy-wazna-oferta-dla-wielkiej/ptq3y
 13.07.2014 09:04
Pro­jekt utwo­rze­nia "Sta­nów Zjed­no­czo­nych Eu­ro­py", który po­wró­cił przed wy­bo­ra­mi eu­ro­pej­ski­mi, nie zo­sta­nie zre­ali­zo­wa­ny w naj­bliż­szych la­tach. Wy­ni­ka tak z nie­ocze­ki­wa­nej de­kla­ra­cji zło­żo­nej przez Je­ana-Clau­de'a Junc­ke­ra, który wkrót­ce zo­sta­nie nowym sze­fem Ko­mi­sji Eu­ro­pej­skiej. Mocne "Nie" dla planu utwo­rze­nia "su­per­pań­stwa" w Eu­ro­pie, zbie­gło się w cza­sie z moż­li­wo­ścią zwro­tu czę­ści kom­pe­ten­cji, jakie Wiel­ka Bry­ta­nia prze­ka­za­ła wcze­śniej Bruk­se­li, oraz z ogło­sze­niem moż­li­wo­ści po­wsta­nia "Eu­ro­py dwóch pręd­ko­ści". Ozna­cza to, że losy eu­ro­pej­skiej in­te­gra­cji mogą zde­cy­do­wać się w ciągu naj­bliż­szych pię­ciu lat.

Zaskakująca deklaracja. "Nie" dla "super-państwa" w Europie

Po­mysł utwo­rze­nia eu­ro­pej­skie­go "su­per­pań­stwa" po­wró­cił przed wy­bo­ra­mi do Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go. Je­an-Clau­de Junc­ker, de­sy­gno­wa­ny na sta­no­wi­sko prze­wod­ni­czą­ce­go Ko­mi­sji Eu­ro­pej­skiej, dwa dni temu nie­spo­dzie­wa­nie oświad­czył, że nie chce utwo­rze­nia "Sta­nów Zjed­no­czo­nych Eu­ro­py". Były pre­mier Luk­sem­bur­ga zło­żył takie za­pew­nie­nie pod­czas ostat­niej dys­ku­sji z Ni­ge­lem Fa­ra­ge'em, współ­prze­wod­ni­czą­cym eu­ro­scep­tycz­nej frak­cji Eu­ro­pa Wol­no­ści i De­mo­kra­cji (EFDD).

Jean-Claude Juncker

- Eu­ro­pej­skie pań­stwa na­ro­do­we muszą być sza­no­wa­ne. Nie wie­rzę w "Stany Zjed­no­czo­ne Eu­ro­py" - stwier­dził Junc­ker. - Nie wie­rzę, że Eu­ro­pa może być kon­stru­owa­na w opo­zy­cji do państw na­ro­do­wych - dodał.

Za­ska­ku­ją­ca de­kla­ra­cja Junc­ke­ra, który jest jed­nym z naj­bar­dziej za­go­rza­łych zwo­len­ni­ków utwo­rze­nia "eu­ro­pej­skie­go su­per­pań­stwa", świad­czy o prze­war­to­ścio­wa­niu po­dej­ścia do in­te­gra­cji eu­ro­pej­skiej. Przy­szły prze­wod­ni­czą­cy Ko­mi­sji Eu­ro­pej­skiej po­go­dził się z tym, że w naj­bliż­szych la­tach utwo­rze­nie eu­ro­pej­skie­go pań­stwa fe­de­ral­ne­go nie bę­dzie moż­li­we z po­wo­du oporu czę­ści państw UE wobec tego po­my­słu. Co wię­cej, Junc­ker wcze­śniej za­de­kla­ro­wał, że moż­li­wy jest zwrot czę­ści kom­pe­ten­cji, jakie Wiel­ka Bry­ta­nia prze­ka­za­ła na rzecz Unii Eu­ro­pej­skiej.

Początek gry o Wielką Brytanię. Ważą się losy Londynu w UE

Wy­cią­gnie­cie ręki do Wiel­kiej Bry­ta­nii, któ­rej wła­dze sprze­ci­wi­ły się wy­bo­rze Junc­ke­ra na szefa KE, świad­czy o tym, że chce on za­po­biec opusz­cze­niu unij­nych struk­tur przez Lon­dyn. Współ­gra to z pla­na­mi Da­vi­da Ca­me­ro­na, który za­po­wie­dział prze­pro­wa­dze­nie w 2017 roku re­fe­ren­dum do­ty­czą­ce­go przy­szłe­go kształ­tu re­la­cji po­mię­dzy Lon­dy­nem a Bruk­se­lą. Bry­tyj­ski pre­mier za­po­wie­dział przy tym, że chce, by Wiel­ka Bry­ta­nia po­zo­sta­ła człon­kiem UE, choć opo­wie­dział się za “od­zy­ska­niem” czę­ści kom­pe­ten­cji prze­ka­za­nych wcze­śniej in­sty­tu­cjom unij­nym.

Ugo­do­wy kurs Junc­ke­ra nie musi jed­nak ozna­czać, że uda mu się wy­grać roz­gryw­kę z bry­tyj­ski­mi eu­ro­scep­ty­ka­mi na forum unij­nym. Świad­czą o tym ostat­nie wy­da­rze­nia na forum Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go. Frak­cja EFDD nie otrzy­ma­ła bo­wiem ani jed­ne­go sta­no­wi­ska prze­wod­ni­czą­ce­go par­la­men­tar­nych ko­mi­sji.

Był to re­zul­tat umowy, jaką za­war­ły naj­więk­sze frak­cje - EPP, S&D i ALDE, aby nie do­pu­ścić do wzro­stu po­li­tycz­nej roli eu­ro­scep­ty­ków. - Fe­de­ra­li­stycz­ni fa­na­ty­cy nie­na­wi­dzą kon­tro­li i opo­zy­cji. Fe­de­ra­li­ści za­war­li brud­ną umowę za ku­li­sa­mi, ozna­cza­ją­cą zi­gno­ro­wa­nie głosu wy­bor­ców. To skan­dal - oce­nił Nigel Fa­ra­ge w ko­men­ta­rzu dla Onetu.

"Cena" za zgodę. Możliwe kolejne konflikty

De­kla­ra­cja Junc­ke­ra nie uspo­ko­iła także bry­tyj­skich eu­ro­de­pu­to­wa­nych z frak­cji Eu­ro­pej­scy Kon­ser­wa­ty­ści i Re­for­ma­to­rzy (ECR). Eu­ro­po­seł Syed Ka­mall po­wie­dział wprost, że róż­ni­ce zdań są nadal znacz­ne, zwłasz­cza jeśli cho­dzi o wzmac­nia­nie in­sty­tu­cji unij­nych. W jego oce­nie, po­mi­mo de­kla­ra­cji, nowy szef Ko­mi­sji Eu­ro­pej­skiej bę­dzie i tak utoż­sa­miał "prze­su­nię­cie upraw­nień państw na­ro­do­wych w kie­run­ku Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go".

"Ceną" za współ­pra­cę Wiel­kiej Bry­ta­nii z nową Ko­mi­sją bę­dzie kwe­stia re­for­my funk­cjo­no­wa­nia Unii Eu­ro­pej­skiej, czego do­ma­ga­ją się wła­dze w Lon­dy­nie. Pro­ces ne­go­cja­cji w tej spra­wie bę­dzie jed­nak nie­zwy­kle trud­ny, jako że Bry­tyj­czy­cy do­ma­ga­ją się np. więk­szej moż­li­wo­ści w kwe­stii kształ­to­wa­nia po­li­ty­ki imi­gra­cyj­nej, co w oce­nie Junc­ke­ra jest zła­ma­niem za­sa­dy wol­ne­go prze­pły­wu osób i usług po­mię­dzy pań­stwa­mi UE.

Plan dla "Europy dwóch prędkości". Poseł PiS: to szkodliwa koncepcja

Plany Junc­ke­ra do­ty­czą­ce Wiel­kiej Bry­ta­nii współ­gra­ją z wcze­śniej­szą za­po­wie­dzią Her­ma­na Van Rom­puya. Pod­czas kon­fe­ren­cji "Nowy Pakt dla Eu­ro­py" prze­wod­ni­czą­cy Rady Eu­ro­pej­skiej po raz pierw­szy przy­znał, że ist­nie­je moż­li­wość utwo­rze­nia "Eu­ro­py dwóch pręd­ko­ści". Kon­cep­cja ta za­kła­da, że część państw de­cy­du­ją­cych się na po­głę­bie­nie in­te­gra­cji utwo­rzy "jądro Unii", pod­czas gdy po­zo­sta­łe kraje za­trzy­ma­ją się na obec­nym eta­pie. Zda­niem Van Rom­puya, za­cie­śnia­nie in­te­gra­cji po­win­no od­by­wać się na bazie stre­fy euro, która uzy­ski­wa­ła­by stop­nio­wo atry­bu­ty in­te­gra­cji po­li­tycz­nej.

Przed takim roz­wią­za­niem w roz­mo­wie z One­tem ostrze­gał Krzysz­tof Szczer­ski, wi­ce­prze­wod­ni­czą­cy sej­mo­wej Ko­mi­sji ds. Unii Eu­ro­pej­skiej. Poseł PiS oce­nił, że kon­cep­cja ta jest "błęd­na i szko­dli­wa - dla Unii, jako ca­ło­ści". - Dla­cze­go? Dla­te­go, że w nie­unik­nio­ny spo­sób stwo­rzy ba­rie­ry po­mię­dzy tymi, któ­rzy two­rzą stre­fę euro a tymi, któ­rzy za­si­la­ją jej go­spo­dar­ki swoim ryn­kiem, siłą ro­bo­czą, zdol­no­ścia­mi ko­ope­ra­cyj­ny­mi i pod­wy­ko­naw­stwem - tłu­ma­czył.

Szczer­ski pod­kre­ślił przy tym, że Wiel­ka Bry­ta­nia, obok Ho­lan­dii, Szwe­cji i Wę­gier, znaj­du­je się w gru­pie "państw re­for­ma­tor­skich", które for­mu­łu­ją po­stu­lat "od­chu­dze­nia" Unii, zre­wi­do­wa­nia jej kom­pe­ten­cji i de­re­gu­la­cji. Klu­czo­we dla przy­szłe­go kształ­tu in­te­gra­cji eu­ro­pej­skiej, a także za­trzy­ma­nia Wiel­kiej Bry­ta­nii w UE, bę­dzie sta­no­wi­sko Nie­miec. Lon­dyn bę­dzie mieć na ten pro­ces znacz­ny wpływ, po­nie­waż z uwagi na po­trze­by po­li­ty­ki we­wnętrz­nej, bę­dzie mógł blo­ko­wać próby zmian na forum unij­nym. Po­mi­mo pro-re­for­ma­tor­skich de­kla­ra­cji, Bry­tyj­czy­cy mogą bo­wiem sprze­ci­wić się zmia­nom, jeśli te nie będą zgod­ne z ich pla­na­mi wobec Bruk­se­li.

Jak wyglądałyby "Stany Zjednoczone Europy"? Oto pomysł Viviane Reding

Plan utwo­rze­nia "Sta­nów Zjed­no­czo­nych Eu­ro­py" ogło­si­ła na po­cząt­ku roku Vi­via­ne Re­ding, ko­mi­sarz UE ds. spra­wie­dli­wo­ści. We­dług jej kon­cep­cji, "eu­ro­pej­skie su­per­pań­stwo" prze­ję­ło­by więk­szość kom­pe­ten­cji rzą­dów państw człon­kow­skich UE. Ko­mi­sja Eu­ro­pej­ska zo­sta­ła­by rzą­dem eu­ro­pej­skie­go pań­stwa, a par­la­ment skła­dał­by się z dwóch izb - izby niż­szej i Se­na­tu (w któ­rym za­sia­da­li­by przed­sta­wi­cie­le państw człon­kow­skich).

Z kolei rola Rady Unii Eu­ro­pej­skiej zo­sta­ła­by zre­du­ko­wa­na je­dy­nie do roli or­ga­nu kon­sul­ta­cyj­ne­go. W nowej struk­tu­rze de­cy­zje Ko­mi­sji mia­ły­by pierw­szeń­stwo wobec de­cy­zji rzą­dów po­szcze­gól­nych państw, a eu­ro­po­sło­wie peł­ni­li­by rolę nad­rzęd­ną wobec de­pu­to­wa­nych za­sia­da­ją­cych w par­la­men­tach kra­jo­wych.

Po­mysł Re­ding z naj­więk­szą kry­ty­ką spo­tkał się wła­śnie Wiel­kiej Bry­ta­nii, gdzie tam­tej­si eu­ro­scep­ty­cy okre­śli­li go mia­nem "cen­tra­li­stycz­ne­go fa­na­ty­zmu". Eu­ro­po­seł PiS To­masz Po­rę­ba, ko­men­tu­jąc de­ba­tę na Wy­spach, oce­nił, że także "rząd Pol­ski po­wi­nien jasno i wy­raź­nie po­wie­dzieć, że nie zga­dza się na takie roz­wią­za­nie". - Mu­si­my wy­ra­zić mocny sprze­ciw wobec tego po­my­słu - pod­kre­ślił po­li­tyk w roz­mo­wie z One­tem.

(jam)

Źródło: Onet

Kategoria: ŚWIAT | Wyświetleń: 215 | Dodał: Czajka | Rating: 0.0/0
Liczba wszystkich komentarzy: 0
avatar

Formularz logowania

Wyszukiwanie

Kalendarz

«  Lipiec 2014  »
Pn Wt Śr Czw Pt Sob Nie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031

Archiwum wpisów

Przyjaciele witryny

  • Załóż darmową stronę
  • ARMIA ŻYCIA
  • Orszański
  • Szkolenia wideo
  • Wszystkie znaczniki HTML
  • Zestawy przeglądarek