Statystyki |
|---|
Ogółem online: 7 Gości: 7 Użytkowników: 0 |
poprzez system PayPal:
przekaż darowiznę
|
Główna » 2015 » Marzec » 11 » Rzecz o propagandzie wojennej
21:13 Rzecz o propagandzie wojennej |
http://nowatrybunaludu.blogspot.ru/2015/03/rzecz-o-propagandzie-wojennej.html?spref=fb
poniedziałek, 9 marca 2015
Od wielu miesięcy jesteśmy zalewani przez prasę i media informacjami czy materiałami o możliwym, rychłym wybuchu wojny. Nie ma dni aby nie było artykułu, audycji na styl komunikatów wojennych. Prym w tej propagandzie wiodą też tzw. politycy. Przeważnie ten sam zestaw idiotów dla niepoznaki zwących się autorytetami, znawcami tematu, a także rządzącymi, sieje atmosferę strachu i niepewności.
Rozpoczął ten festiwal były premier, a obecny emigrant zarobkowy, który w ubiegłym roku wieścił: „Nie wiadomo czy dzieci pójdą we wrześniu do szkoły”. I co? I nic. Żadnego słowa przepraszam były premier już nie raczył powiedzieć. Co ciekawe, w mediach przedstawiana jest tylko jedna strona medalu. Druga, uważana jest za błędną, a wręcz Ci którzy nie popierają rządowo-medialnej linii wojennej uważani są za zdrajców i rosyjskich agentów.
Wciska się nam, społeczeństwu, jak mamy myśleć, co sądzić na tematy Ukrainy, Rosji. Każde samodzielna, inna niż oficjalna linia jest wręcz zakazana. Mija w tym roku kolejna rocznica zakończenia II wojny światowej. Pytam: czy znudził się nam pokój? Stała się nieważna przyszłość naszych dzieci i wnuków? Dlaczego dajemy się tak ogłupić tej wojennej propagandzie? Może by tak powiedzieć STOP? Zorganizować chociażby internetowy sprzeciw.
Jak dotąd tez nie znalazłem ani jednego racjonalnego powodu, dosłownie ani jednego, dla którego Rosja miałaby zaatakować Polskę. Jaki cel i interes mieli by Rosjanie mieć w wojnie z nami- Polakami? Nasze wojenne media takimi drobiazgami się nie przejmują. Jeżeli fakty nie pasują, tym gorzej dla faktów.
Kiedyś racjonalna „Polityka”, obecnie tygodnik „wojenny” pisze słowami A. Sz. „Zagrożenie wojenne nie jest histerią”, „Z Rosji płyną głosy straszące Zachód atakiem nuklearnym” itd. W artykule „Nieszczęsny urok pacyfizmu”. Pytam autora: Do cholery człowieku czy Ci odbiło? Może wizyta u lekarza byłaby pomocna?
Oglądam światowe media i nigdzie nie znalazłem kłamstw i łgarstw o których pisze Szostakiewicz. Szczególnie o tym nuklearnym ataku. Adam! Odstaw prochy lub wyłącz linię od wydziału propagandy CIA. Chcesz chłopie wojny? Chcesz nabić kasę amerykańskim koncernom zbrojeniowym? Zrób to na własny koszt, a nie igraj z życiem milionów Polaków! Panie Baczyński, wyślij pana Adama na urlop zdrowotny i niech przestanie wpisywać się w amerykańskie scenariusze dla Europy, bo dobrze na tym nie wyjdziemy.
Brak niezależnego dziennikarstwa nie może być usprawiedliwieniem dla mas. Chciałbym zapytać tych wszystkich polityków i dziennikarzy, dla mnie idiotów, czy zapomnieli już co to znaczy wojna. Dlaczego szafują życiem moim, dzieci i wnuków. Kuriozum to porównanie Putina do Hitlera w wyżej wymienionym artykule przez „wielkiego redaktora” Michnika, który całkowicie odpłynął od rzeczywistości.
Warto przypomnieć redaktorowi, że dzięki Hitlerowi w czasie II wojny światowej poniosło śmierć 27 milionów Rosjan. To porównanie spodobało się na pewno tym, którzy w czasie wojny stracili wielu swoich bliskich.
W czyim interesie polska propaganda przeszła na tryb wojenny?
Czy to jest nasz Polski interes?
Czemu służy atmosfera strachu i wojny?
Mam wrażenie, że nakłady rządu amerykańskiego i CIA czyli „Wielkiego Brata” na organizacje pozarządowe i nie tylko, w celu kształtowania opinii publicznej zgodnie z interesem USA, odniosło w Polsce duży sukces. Udało się przekonać Polaków co do słuszności działań amerykanów w Europie. Pora dać temu opór, powiedzieć stop. Czy mama być tylko narzędziem w rękach amerykańskiej propagandy? Dlaczego mamy płacić za wojnę amerykańskim firmą zbrojeniowym? Im jest obojętne życie Polaków, a chcą tylko zarobić jeszcze więcej dolarów. Podobnie zresztą jak w Wietnamie, Korei, Iraku, Libii, Syrii czy Afganistanie.
Pytam czysto retorycznie- Dlaczego w polskich mediach i prasie nie ma reportaży o skutkach i okropieństwach wojny? I kto na wojnach zarabia?
Dwie uwagi końcowe:
1. Prośba do naszych polityków, dziennikarzy gazet, szczególnie trzech stacji TV, którym tak marzy się wojna, aby wynajęli pociąg kiedyś zwany „Przyjaźń” i pojechali na Ukrainę, Afganistanu czy Syrii i z daleka od Polski troszkę powojowali. Gdy uda im się powrócić, niech wtedy opowiedzą o wojnie. Proszę!
2. Mam nieodparte przeczucie, gdyby nie daj boże wybuchła wojna to Ci wszyscy apologeci wojny pierwsi z rodzinami samolotami udali by się do ciepłych krajów, zostawiając nas na okropieństwa wojny.
Nie dajmy się ogłupieć. STOP PROPAGANDZIE WOJNY!
Autor: Nowa Trybuna Ludu o 12:56
|
|
Kategoria: POLSKA |
Wyświetleń: 268 |
Dodał: Czajka
| Rating: 0.0/0 |
| Liczba wszystkich komentarzy: 0 | |
|
|
|
|
|
|